DVD

Nowe płyty w kolekcji

przez , 11.sty.2014, w DVD

Oba filmy znalazłem przypadkowo, gdy byłem w Tesco. Okładka tego pierwszego tak bardzo mnie zachęciła, że kupiłem płytkę bez namysłu. „Niezniszczalnych 2″ kupiłem też baz namysłu, bo to lata 80 w pigułce i trzeba to mieć. Okładka też jest bardzo ładna i klimatyczna, opis nieco humorystyczny i film wydany dobrze, ładna jakość obrazu i dźwięku, fajny lektor (Jarosław Łukomski) i dość możliwe tłumaczenie, chociaż znalazło się parę błędów.  Co do pierwszego filmu, to zawiodłem się na tej płytce, o ile wygląda ładnie na półce, to po odpaleniu jest tragedia. Film wydany z niemieckim dubbingiem, w koszmarnej jakości obrazu…ale jeszcze nie to jest najgorsze. Tragedią jest, że film pocięto niemiłosiernie co widać, nawet bez znajomości z oryginałem i to tylko zlepek scen, niczym ze sobą nie połączonych. Mamy scenę rozmowy, która w pół zdania zostaje urwana, potem jesteśmy już w środku innej dyskusji i nagle zaczyna trwać bitwa powietrzna….Jest to fatalne, oglądać niemal nie da się. A film byłby interesujący, gdyby nie to. Takiemu chlastaniu filmów, mówię NIE, a niemiecki dubbing jestem w stanie  strawić jedynie na pirackich VHS.  „Niebo w ogniu” można kupić jako ozdobę na półkę i chyba jedynie w celach kolekcjonerskich, bo o powtórnym seansie niema mowy.  Z kolei „Niezniszczalni 2″ to nawet eleganckie wydanie i można wracać wielokrotnie.

Zostaw komentarz więcej...

Likwidator – DVD.

przez , 08.paź.2013, w DVD

Ostatnio film pojawił się w Biedronce za jedyne 19,99zł. Oczywiście bez namysłu kupiłem, chociaż już w strachu byłem, bo wczoraj widziałem go na półce, a jak dziś przyszedłem z pieniędzmi, to znaleźć nie mogłem, ale w końcu wpadł mi w ręce chyba ostatni (lub przedostatni) egzemplarz. Film wydało Monolith, nawet nieźle – pudełko jest bardzo ładne, technicznie też ok, jakieś tam dodatki są (nie miałem czasu jeszcze odpalić, narazie zapoznałem się z filmem), tłumaczenie może być i czyta Jarosław Łukomski. Jeśli macie gdzieś niedaleko Biedronkę to wybierzcie się, bo warto to kupić.

Zostaw komentarz więcej...

Nowe płyty w kolekcji

przez , 08.lip.2013, w DVD

Trafiłem kolejne hity na wyprzedaży w Sosnowcu. Bondy wyglądają imponująco, ale wiadomo, kto jest lektorem i nawet nie sprawdzałem, tylko oglądałem z napisami. Westerny są ładnie wydane, ale lektor też biedny, a drugi film ma tylko napisy. Niemniej jednak za tak niską cenę to warto ;). No i  filmy zasiliły moją kolekcję. Szczególnie cieszę się z Bondów, bo mam ich już trochę na DVD.

Zostaw komentarz więcej...

Nowe płyty w kolekcji.

przez , 21.cze.2013, w DVD

Trzy klasyki nabyłem na wycieczce w mieście, nie były zbyt tanie. A trochę zawiodły. Zaczniemy od „Terminatora” – okładka całkiem klimatyczna, jakość obrazu i dźwięku cieszy oko, ale menu, tłumaczenie i lektor to pomyłka. Przekład jest strasznie ocenzurowany i już wersja z TVP miała lepszy… A lektor to Ireneusz Machnicki – też niestety słaby. Dodatkowym uniedogodnieniem jest brak polskich napisów. „Ucieczka z Los Angeles” – Okładka nieco mdła jest, ale może być, menu całkiem klimatyczne, a jakość obrazu i dźwięku świetna. Tłumaczenie jest nawet niezłe, ale nie ma polskiego lektora. Z jednej strony to dobrze – nie musieli tak strasznie upraszać tłumaczenia, ale z drugiej było ono niezłe i sporo bluzgów było, więc fajnie, jakby to czytał jakiś dobry lektor. „Człowiek z blizną” – wydanie książkowe, dość mizerne. Nie pisze nic ciekawego, pudełko takie sobie, menu takie sobie, tłumaczenie złagodzone i lektor taki średni – Piotr Borowiec. Napisy są tak samo uproszczone, jak tekst, który czyta lektor. „Mgłę”, tak samo jak „Miłość na wybiegu” dostałem. Ten pierwszy jest na VCD, ale jakość jest ładna i tłumaczenie bardzo ostre, a czyta Maciej Gudowski. Tego drugiego nie odpalałem i nie zamierzam. Jest to film polski, więc nie będzie problemu z tłumaczeniem i lektorem ;). Pewnie go sprzedam, albo oddam.

Zostaw komentarz więcej...

Skyfall w „Biedronce”

przez , 16.maj.2013, w DVD

Jak dziś przed szkołą przechadzałem się w Biedronce, to  mój wzrok przyciągnął ten kącik z filmem „Skyfall”. Jest to wydanie od Imperial, to samo, które było parę miesięcy temu w Newsweeku. Ale o 10zł tańsze ;). Moim zdaniem to lekka przesada – sądzę, że nikt tego nie kupi, a płyty (których jest raptem parę) będą zniszczone przez hordy gimbusów, którzy sią tamtędy przewijają i bawią się pudełkami. Jednak jeśli ktoś chce chcę za niską cenę zobaczyć ten film, to niech uda się do swojej „Biedronki”. No chyba, że tylko moja „Biedronka” jest tą wybraną i godną handlować tym filmem.

Zostaw komentarz więcej...

Nowe płyty

przez , 11.maj.2013, w DVD

Oba filmy udało mi się nabyć na wyprzedaży, za psie pieniądze. Nówki oczywiście ;). Bond jest z tej kolekcji od Imperial, nie chciałem się denerwować słuchając Jana Czernielewskiego i odpaliłem z napisami. Było lepiej ;). Tłumaczenie nie było nawet najgorsze. Jakość dźwięku i obrazu zadowalająca, ale stara wersja TVP i tak jest najlepsza i najbardziej klimatyczna ;). Do co „Psów II” to nie ma problemu z tłumaczeniem i lektorem ;). Film zapisany jest w 16:9, a dźwięk po prostu zabija na kinie domowym.

Zostaw komentarz więcej...

Filmy od QDVD

przez , 15.kwi.2013, w DVD

Filmów od QDVD mam mało, bo nie odpowiada mi ten dystrybutor. Technicznie jest wspaniale – dźwięk niesamowity, każdy film ma DD5.1, lub nawet DTS i obraz jest wręcz żyletowy. Ale tłumaczenia filmów są strasznie mizerne i ocenzurowane jak nie wiem…. Jedynie „Terminator 2″ ma nieco ostrzejsze, ale „Osadzony” to porażka…. Nie da się tego oglądać. „Życzenie Śmierci” ma średnie. Lektor to Maciej Gudowski i nie pasuje on do takich filmów! Lepiej już oglądać z napisami. Na plus jeszcze można okładki zaliczyć ;).

Zostaw komentarz więcej...

Jackie Chan i Sammo Hung – Kolekcja DVD.

przez , 07.kwi.2013, w DVD

Box Police Story jest od Epelpol i jest wydany koszmarnie – o ile ładnie wygląda na półce, to po odpaleniu już nie. Lektor jest beznadziejny – brzmi gorzej jak translator. Jest nim Artur Sokołowski z tego co pamiętam. Napisy mają czasem jakieś błędy, ale ogólnie tłumaczenie do najgorszych nie należy. Słaby jest dźwięk niesamowicie, niby DD5.1, ale prawie w ogóle nie słychać wystrzałów, ani nic! Obraz niby ok jest, ale mi nie pasował. Dziwny jest jakiś, jak plastikowy. Ponadto jak ogląda się z lektorem jest dubbing angielski, a kantoński tylko z napisami można wybrać. My Lucky Stars też jest od Epelpol i mamy tą samą sytuację…Jednak tłumaczenie jest lepsze i okładka też. Kondory Wschodu też są od tego dystrybutora, ale tu już znacznie lepiej jest – o wiele lepszy lektor,( ale nie pamiętam kto to), lepszy dźwięk i w ogóle jest lepiej. Zwycięzcy i Grzesznicy są ze Złotej Kolekcji Filmów Kung Fu i to jest prawdziwa perełka z jednej strony, ale z drugiej łatwo dostępna, bo w TV4 te filmy lecą w wersji DVD, właśnie z tej kolekcji. Tak więc można, kupić, albo nagrać ;). Zbroja Boga 1 i 2 pochodzą z Naj i jest to jedyne wydanie DVD. Jak na gazetówkę to i tak nieźle ;). Szkoda tylko, że jedynka jest w wersji amerykańskiej, a dwójka w oryginalnej, ale ma dubbing angielski. Ojciec Chrzestny z Kantonu został wydany w kolekcji Filmy Dalekiego Wschodu i wszystko jest OK, ale format obrazu to 4:3 i tu mam mieszane uczucia.

Zostaw komentarz więcej...

Będę miał Death Wish na DVD

przez , 04.kwi.2013, w DVD

Zdecydowałem się kupić wydanie DVD, ponieważ nie prędko ten film poleci w telewizji. Wydania VHS nie ma i jedynie ta opcja została. Niestety słyszałem, że tłumaczenie jest strasznie ocenzurowane i lektor też mało ciekawy, ale jak przyjdzie mi w przyszłym tygodniu, to napiszę, co myślę. Jeszcze tylko tej części nie widziałem i bardzo mnie ciekawi, jak wyglądał początek serii.

Zostaw komentarz więcej...

Godzilla – kolekcja DVD.

przez , 02.kwi.2013, w DVD

Od SPI na DVD wyszło 6 części, ja jak narazie mam cztery z nich. Wszystkie filmy czyta Piotr Borowiec – nigdy nie trawiłem tego lektora, ale przy Godzillach nawet nie denerwuje, a i w ogóle ostatnio nawet polubiłem go, choć kilka obrazów skrzywdził. Tłumaczenia tych produkcji niestety są średnie, ale też nie najgorsze. Wszystkie cześci poza „Godzilla kontra Mothra” mają proporcje obrazu 16:9, dźwięk 2.0 ma tylko „Godzilla kontra Biollante” i „Godzilla kontra Mothra”, reszta ma 5.1 i nawet DTS. W oryginalnej wersji jest „Godzilla kontra Biollane”, natomiast inne są w wersji amerykańskiej, a „Godzilla kontra Megaguirus” to fake – dźwięk jest japoński DTS, ale film jest w wersji amerykańskiej (można to poznać po napisach). Okładki są przeciętne i niestety opisy zawierają błędne informacje i liczne błędy. Np. na odwrocie „Godzilla kontra Biollane” dystrybutor ni z gruszki ni z pietruszki pisze o Mothrze i zmutowanym dinozaurze! „Godzilla: Ostatnia wojna” została wydana przez Monolith i niestety zostało bardzo skrzywdzona – mamy angielski dubbing, który niszczy przyjemność oglądania z napisami, a tłumaczenie to po prostu śmiech na sali. Nie mówię tu o przekręcaniu nazw potworów, ale o kaleczeniu polskiego języka, padają takie zwroty jak „to te mutanty”. A tłumaczenie dodatków to już totalna komedia, nie da się tego opisać. Sam tytuł „Final Wars” pada z pięć razy i za każdym razem jest inaczej tłumaczony, nawet jako „Ostatnia Bitwa” czy „Ostateczna walka”. Nie da się opisać, jak to tłumaczenie jest żałosne.   Lektorem jest Jan Winkans i jest dość średni, ale ujdzie.  Dodatkowo mamy box na dwie płyty (film i płyta z dodatkami). Na TVP2 sobie poradzili o wiele lepiej, szczęście mam nagrany ten film stamtąd. Lektorem w tej wersji był Paweł Staszewski.

Zostaw komentarz więcej...

Szukasz czegoś?

Użyj poniższego formularza:

Nadal nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zostaw komentarz w notce, lub skontaktuj się z nami a zajmiemy się tym.

Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« wrz    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031